Analiza rozkładu kliknięć w wynikach wyszukiwania Google

Działania związane z pozycjonowaniem stron internetowych mają na celu umieszczenie informacji o stronie wśród pierwszych dziesięciu wyników wyszukiwania na określone słowa kluczowe. Ma to związek z ilością kliknięć w wynikach organicznych, około 95% przypada na strony z top 10. Jest to też liczba stron domyślnie wyświetlanych w wynikach wyszukiwania, a większość internautów nie zmienia tych ustawień.

Od momentu kiedy wyszukiwarka Google stała się istotnym źródłem informacji (w Polsce korzysta z niej 14 milionów osób) i promocji przeprowadza się analizy związane z ilością kliknięć na daną stronę w zależności od zajmowanej pozycji. Poniżej zestawienie dla pierwszych dziesięciu wyników.

Analiza rozkładu kliknięć

Jak widać rozkład przyjmuje postać funkcji wykładnieczej jednak tylko do 6 miejsca. Okazuje się, że pozycja 7 jest rzadziej klikana niż strony z miejsc 8 – 10. Ta anomalia wynika po prostu ze sposobu patrzenia przez ludzi na strukturę dowolnego dokumentu w postaci strony. Wynika z tego, że lepiej zajmować pozycję 10 niż 7 i łatwiej ją osiągnąć. Oczywiście zmierzając do miejsc w pierwszej trójce będziemy musieli o nią „zahaczyć”.

rozkład kliknięć w wynikach wyszukiwania Google

Drugim czynnikiem jaki jest związany z zajmowaną pozycją jest czas przeglądania strony przez internautę. To jednak nie zależy już proporcjonalnie od zajmowanej pozycji. Strona z pierwszej pozycji ma 56% wejść a tylko 28% czasu spędzonego na niej ze wszystkich stron z top 10.

Okazuje się, że najlepsze wyniki w tym elemencie mają pozycje 2, 4 i 7 (ta najrzadziej klikana), internauci spędzają na nich procentowo dwa razy więcej czasu niż mają % wejść. Czyli na stronie z pozycji 2 internauci spędzają 4x więcej czasu niż na stronie z pozycji 1 (cztery razy mniej wejść a ilość ogólnego czasu podobna). Oczywiście wyniki mogą być zróżnicowane w zależności od jakości strony, treść zawarta na stronie i czas spędzany na niej są powiązane.

Rozkład kliknięć a opłacalność pozycjonowania

Analiza tych wyników pozwala również na określenie kosztów jakie możemy ponieść na pozycjonowanie strony. Jeżeli funkcja kosztów uzyskania wyższej pozycji rośną wolniej od funkcji wejść na stronę to takie działania są opłacalne pod warunkiem, że wskaźnik konwersji utrzymany jest na stałym poziomie. Czyli ilość oczekiwanych zdarzeń (zakup, wysłanie zapytania itp.) nie spada wraz ze wzrostem pozycji. Wskaźnik opłacalności pozycjonowania to wynik trzech zmiennych.

  • ilości kliknięć
  • kosztów pozycjonowania
  • wartość konwersji

Inwestycja jest opłacalna jeżeli wartość konwersji uzyskana z kliknięć przewyższa koszty pozycjonowania. Nie zawsze najwyższa (najdroższa) pozycja jest najlepsza. Jeżeli wraz z jej uzyskaniem spadnie wartość konwersji (zmniejsza się czas pobytu użytkownika na stronie) to możliwe jest, że koszty pozycjonowania przekroczą zyski.

Zmienność pozycji w wynikach

Dodatkowym problemem z oszacowaniem kosztów pozycjonowania jest zmienność pozycji strony w wynikach wyszukiwania. Bardzo trudno jest utrzymać stronę na określonej pozycji przez dłuższy czas o ile jest to wogóle możliwe, biorąc pod uwagę zmienność algorytmów, działania innych pozycjonerów lub nasze.

Paradoksalnie najłatwiej utrzymać stronę na pozycji pierwszej, wyżej być już nie może, a spadnie dopiero wtedy kiedy nasze działania będą mniej skuteczne od konkurencji. Dlatego najczęściej przyjmuję się przedziały pozycji 1 – 3, 4 – 6, 7 – 10, choć różnica pomiędzy pozycją 1 a 3 jest zasadnicza.

Podsumowanie – analiza rozkładu kliknięć

Użycie statystyki do analizy opłacalności pozycjonowania pozwala określić budżet jaki możemy na ten cel przeznaczyć. Obliczanie ROI (wskaźnika zwrotu z inwestycji) dla pozycjonowania jest jednym z elementów, które pomagają w przygotowaniu strategii związanej z promowaniem firmy w wynikach organicznych. Warto zastanowić się jakie zyski (nie tylko w finansowe) możemy uzyskać dzięki pozycjonowaniu naszego serwisu.