Sporo się ostatnio pisze o negatywnym SEO w świetle ostatnich zmian algorytmu. Co prawda o tym, że linki przychodzące mogą szkodzić wiadomo już od Google bomb – jednak ten sposób miał trochę inne cele. O tym, że można sobie zafiltrować witrynę przez własną nieudolność również wiadomo (np. dużo słabych linków na ten sam anchor). Wobec tego o co chodzi w dzisiejszej dyskusji o negatywnym SEO, skoro takie działania mogła stosować również konkurencja. [czytaj dalej ...]
]]>Od 25 kwietnia 2012 a dokładniej na przełomie 24 / 25, bo od północy zaczyna się wątek na PiO o poważnych zmianach w SERP można mówić o wprowadzaniu nowego algorytmu Google. Całość była zapowiadana przez Matta Cuttisa oraz doczekała się też publikacji na oficjalnym blogu Google. Aktualizacja algorytmu standardowo jest promowana jako walka ze spamem (Kolejny krok w kierunku promowania witryn wysokiej jakości), hmm … na dzień dzisiejszy w wynikach widać, przy sporej liczbie zapytań) coś zgoła odmiennego, ale o przemyśleniach poniżej. [czytaj dalej ...]
]]>Dynamika zmian algorytmu Google wzrasta w ciągu ostatnich lat, właściwie cały czas można dostrzec zmiany czy to w wyglądzie samej wyszukiwarki i prezentacji wyników, czy w częstotliwości aktualizacji PageRank (ostatnio co pół roku). Jednak najistotniejsze zmiany dotyczą samego algorytmu Google, z których ostatnia znana jest pod hasłem: „Panda”. [czytaj dalej ...]
]]>Przed weekendem (8.09.10) miała miejsce dość istotna aktualizacja SERPów, spora liczba stron zmieniła swoje pozycje. Wnioskując z różnych dyskusji zmiana miała charakter szeroki i nie dotyczyła normalnych wahań wyników organicznych. Sam miałem jej okazję doświadczyć (na szczęście in +), jedna z moich stron na hasło „zakopane” przesunęła się o 15 miejsc w ramach pierwszej trzydziestki. Taki skok na pewno nie miał nic wspólnego z linkowaniem w ostatnim czasie (nie ta fraza i nie te linki). Z tego, co czytałem sporo stron zmieniło miejsca i to dość radykalnie, włączając w to stare domeny, które gościły w top 10 długi czas. [czytaj dalej ...]
]]>Co pewien czas ma miejsce dyskusja na temat końca branży SEO (w ostatnim okresie pojawia się częściej), Google częściej „mataczy” coś przy algorytmie, więc powodów do dyskutowania jest więcej. Z ostatniego okresu było przy okazji personalizacji, wdrażania silnika Caffeine i doniesień z Financial Time na temat ręcznego manipulowania wynikami (szerzej na cezzy.pl: ręczne sterowanie wynikami wyszukiwania). Co prawda moim zdaniem prędzej SEO wykończy spam niż Google, ale to temat na inny post. [czytaj dalej ...]
]]>Cała sprawa wyszła przy okazji czegoś innego, sprawdzałem sobie z jaką skutecznością indeksują się linki w artykułach dodawanych do precli. Podzielę się statystykami w następnym poście. Przeglądam sobie linki, sprawdzam czym charakteryzują się te zaindeksowane i wyszło mi, że Yahoo za nic nie pokazuje linków ze zduplikowanych treści. Nie chodzi tu o jakość precla (ten sam) czy jakość wpisów (te z DC były porządniejsze), po prostu zdublowany art był brany pod uwagę tylko raz. [czytaj dalej ...]
]]>W sumie tytuł powinien brzmieć – Google zapadła … zgodnie z tym co sugeruje w SERP [czytaj dalej ...]
]]>W ostatnim czasie Google poinformowało o wprowadzeniu usługi personalizowania wyników wyszukiwania dla użytkowników wyszukiwarki. Funkcja ta istniała wcześniej dla użytkowników zalogowanych, obecnie jest też dostępna (domyślnie włączona) dla użytkowników, którzy nie posiadają konta w Google. Z tym zdarzeniem związanych jest kilka wątków, w tym dwa najczęściej dyskutowane [czytaj dalej ...]
]]>Dzisiaj będzie trochę o tworzeniu teorii na temat SEO i wpływie działań podejmowanych przez Google na ich budowanie. Przyjrzę się trochę relacji pomiędzy Google a osobami zajmującymi się pozycjonowaniem stron, na przykładzie ostatniego update page rank. Właściwie większość zamieszania sprowadza się do terminu dokonania aktualizacji page rank – 30 październik 2009. [czytaj dalej ...]
]]>